Miesiąc: Maj 2014

Szafka łazienkowa

Jeżeli macie za sobą urządzenie chociażby jednego pomieszczenia w Waszych domach, to z pewnością wiece, że wybór odpowiednich mebli wcale nie jest taki prosty. Z jednej strony należy pamiętać o funkcjonalności. Z drugiej trzeba mieć na uwadze metraż, styl wnętrza oraz cenę. Jeśli chcemy ciąć koszty, to wybór klasycznych mebli na lata będzie nie lada wyzwaniem. Z doświadczenia jednak wiadomo, że lepiej jest kupić jedną porządną rzecz niż cały czas borykać się z awarią tańszych sprzętów. Pozostając w temacie urządzania wnętrz. Dziś postanowiłem poruszyć kwestię łazienki. Dopóki nie zacząłem rozglądać się za wszystkimi akcesoriami łazienkowymi, to nie zdawałem sobie sprawy z tego, że tak trudno jest dopasować meble do małej łazienki.  Ci z Was, którzy mieszkają w blokach zapewne wiedzą o czym mówię… postanowiłem wybrać jeden solidny mebel, który spełni kilka funkcji. Mój wybór prezentuje się tak:

02.-Szafka-łazienkowa-wisząca-lakier-biały-połysk

Jest to biała wisząca szafka. Z jednej strony stanowi ona podstawę do zlewu, a z drugiej jest świetnym schowkiem na różne akcesoria. Moją uwagę zwróciły przede wszystkim modne, srebrne uchwyty. Nie bez znaczenia był też kolor i połysk. Jeśli nawet w przyszłości zdecyduję się na remont łazienki, to już teraz wiem, że szafki na pewno nie wymienię. Jak Wam się podoba mój wybór?

 

Roleta „dzień noc”

Urządzając swój kącik sypialniany nie wziąłem pod uwagę jednego bardzo ważnego aspektu. Mianowicie zapomniałem, że szczególnie w okresie letnim już o poranku budzą mnie promienie słoneczne. Oczywiście taki aspekt nie zawsze jest zły. Niemniej jednak, czasami chciałbym pospać trochę dłużej, a brak rolety lub zasłon na oknach po prostu mi na to nie pozwala. Dlatego też, dziś postanowiłem wybrać dla siebie odpowiednią roletę.

roleta-wewnetrzna-akant-dzien-noc

 

Wybierając ten właśnie produkt kierowałem się jednym bardzo ważnym aspektem. Przede wszystkim roleta nie mogła być przesłodzona i zbyt kobieca. (stąd czarny kolor). Poza tym musiała skutecznie odcinać mnie od świata zewnętrznego. Takie rozwiązanie jest bardzo przydatne nie tylko z samego rana, ale także wieczorem. Roleta, którą wybrałem posiada dwie nazwy. Jedna z nich czyli zebra rzeczywiście od razu nasuwa skojarzenia z tym popularnym zwierzęciem. Druga nazwa czyli „dzień noc”, jest bardzo adekwatna do funkcjonalności. Sam mogę decydować w jakim stopniu roleta ma być zasłonięta. Uważam, że był to bardzo dobry wybór. W pozostałych pomieszczeniach również zdecyduję się na ten sam produkt.